Archiwum Polskiego Rocka 1960 - 2020
Polski Rock w najlepszym wydaniu

Archiwum dla WOŚP

Uważam, że należy mieć marzenia. To początek rzeczy dobrych i pożytecz­nych. W moim przypad­ku marzenia spełniły się kilka razy: gdy zostałem admini­stra­to­rem strony Budki Suflera, gdy Archiwum wyszło drukiem, gdy stworzy­łem Multi­me­dial­ną Encyklo­pe­dię Budki lub gdy poznałem Leszka Gnoiń­skie­go - to oczywi­ście te zawodowe tematy.

Czasem nie zdajemy sobie sprawy jakie konse­kwen­cje niosą spełnio­ne marzenia. Gdybym nie poznał Leszka nie poznał­bym Kamila Wicika, który przeniósł Archiwum na anteny Radia Gdańsk i Trójki - nie mówiąc już o tym, że to po prostu fanta­stycz­ny człowiek z sercem na dłoni.

Zabie­ra­jąc się za skład ostat­nie­go wydania mojej książki pomyśla­łem, że fajnie by było gdyby tym razem zrobić coś więcej, pomóc komuś. Poprzez Agniesz­kę z Budki Suflera skontak­to­wa­łem się z Bartkiem Stolar­kiem z WOŚP. Popro­si­łem o wypoży­cze­nie egzem­pla­rza płyty winylo­wej Suflerów z Woodstock. Pomysł był taki, by stworzyć specjal­ne wydanie książki na 25 finał Wielkiej Orkie­stry Świątecz­nej Pomocy z tą płytą na okładce. Spodo­ba­ło się i kurier dostar­czył płytę w mgnieniu oka.

Po drodze wydarzy­ło się wiele cudow­nych rzeczy. Pierwszy raz w życiu dostałem stypen­dium i to od dwóch podmio­tów: Prezy­den­ta Gdańska oraz Marszał­ka Wojewódz­twa Pomor­skie­go. Gdy musiałem część z tych pienię­dzy wydać na rachunki (ciężkie jest życie autora) pomocą przyszedł totolo­tek i wygrana pozwo­li­ła uzupeł­nić braki 🙂 Michał Guździk stworzył nowe, najlep­sze logo Archiwum. Później namówił Marka Puszcza, by ten zrobił zdjęcia na okładkę. Kamil Wicik utorował drogę bym mógł zapre­zen­to­wać książkę na Festi­wa­lu Jarocin 2016 w słynnym Spichle­rzu Polskie­go Rocka. Co chwila Pani Betty Gatoudi dzwoniła z Drukarni Sowa, że jeszcze udało się obniżyć cenę za druk, a na portalu Polak​Po​tra​fi​.pl suma zbiórki rosła jak na drożdżach! Biorąc to całe dobro jakie mnie dotknęło chciał­bym aby jego część przelała się dalej na bardziej potrzebujących.

Najnow­sze wydanie Archiwum Polskie­go Rocka ma dwa tomy i płytę DVD. Specjal­ne wydanie na aukcje WOŚP będzie jednym dużym tomisz­czem ze specjal­ną okładką ze słowami Jurka Owsiaka. Do sprze­da­ży trafi tylko 10 egzem­pla­rzy, które pomoże wydać zaprzy­jaź­nio­na z APR Klinika Vivaden­tal.

I tutaj kolejne marzenie spełniło się. Mogłem sam wydru­ko­wać 10 sztuk i przeka­zać Jurkowi, ale wolałem poddać się ocenie idola. Okazało się, że moja praca przypa­dła mu do gustu, napisał tekst i zezwolił na użycie oficjal­ne­go logo zbiorki! Czy można chcieć coś więcej? Jestem szczę­śli­wym człowie­kiem, a będę jeszcze bardziej gdy wszystko sprzeda się za duże pienią­dze. Pamię­taj­cie, że każda złotówka pójdzie na leczenie dzieci i seniorów. Każda, bo tu nie ma mowy o udziale w zysku czy innych wytrychach.

Jakie to szczę­ście, że w dobie tak zwanej kopii bezpie­czeń­stwa i płyt CD pomaza­nych flama­strem, bo przecież wszystko jest do ściągnię­cia, czytaj spira­to­wa­nia, komuś się jeszcze chce zebrać w jedno to, co było i jest nadal legalnie wydawane przez firmy fonogra­ficz­ne i zapaleń­ców, którzy chcą podtrzy­my­wać dobre tradycje, aby artysta znalazł się na dobrze przygo­to­wa­nym nośniku. Dwa tomy ogromnej dokumen­ta­cji muzycz­ne­go rock?n?rolla, w których znajdzie­cie także rock?n?rollową cząstkę Fundacji Wielka Orkie­stra Światecz­nej Pomocy. Z tego faktu jesteśmy piekiel­nie dumni i dzięki tym, którzy sięgają z półek sklepo­wych po nasze płyty, możemy ciągle wydawać kolejne i dzięki temu przez długi czas w domowym zaciszu możecie cieszyć się wspania­ły­mi woodstoc­ko­wy­mi koncertami.

Jurek.