Książki "Archiwum Polskiego Rocka"
Dowiedz się więcej o Archiwum

Książki "Archiwum Polskiego Rocka"

"Archiwum Polskie­go Rocka" po raz pierwszy zostało wydane w 2005 roku. Zobacz jak w tym czasie zmienia­ła się formuła i zakres książki.

Okładka Archiwum Polskiego Rocka 1965 - 2000

Zaczęło się od książki w stylu DIY - napisz, wydrukuj, opraw… Był rok 2000 i do Sopotu przyjeż­dża­ła Budka Suflera. Posta­no­wi­łem cały zgroma­dzo­ny przez dwa lata materiał złożyć i wydru­ko­wać na drukarce w domu. Samo druko­wa­nie zajęło prawie dobę, bo jak zawsze skończył się tusz i trzeba było kupić nowy i jeszcze znaleźć na to sponsora. W pobli­skim punkcie ksero przy Techni­kum Łączno­ści, pani ładnie wszystko oprawiła i pojecha­łem na koncert.

W ten sposób zaraz po maturze stałem się magistrem 🙂 Wiadomo, że takiego wydania nie mogę zaliczyć do pełno­war­to­ścio­wych książek, ale to przede wszyst­kim niesa­mo­wi­ta pamiątka i początek mojej drogi życiowej, związa­nej do dziś z "Archiwum Polskie­go Rocka", a jak się później okazało na prawie 15 lat zawodowo z Budką Suflera.

Na skróty:

Archiwum Polskiego Rocka 1962 - 2005

Moją pierwszą książkę udało mi się wydać w 2005 roku. Do tego czasu myślałem, że to nigdy nie nastąpi z uwagi na potężne koszty druku i niechęć do dziele­nia się z jakim­kol­wiek wydaw­nic­twem prawami do zbiera­ne­go materia­łu. Z pomocą przyszedł druk cyfrowy i idea selfpu­bli­shin­gu. W tym czasie nakładem Agory i Budka Suflera Produc­tion na rynku ukazał się "Leksykon Budki Suflera", a ja byłem twórcą "Multi­me­dial­nej Encyklo­pe­dii Budki Suflera", która była dołączo­na do ostat­nie­go tomu. Dzięki zarobio­nej w tej sposób kasie miałem na druk. Zostało założyć wydawnictwo.

Narodziny Wydawnictwa Wdaxrock

W ten sposób powstało Wydaw­nic­two Wdaxrock (jeszcze tylko jako nazwa) i Wydaw­nic­two "Wodnik", które było częścią firmy mojego taty. Dzięki "Wodni­ko­wi" miałem oparcie w firmie rodzin­nej i wiedzia­łem, że w nikt obcy nie będzie kombi­no­wał z nakła­da­mi. Skąd takie obawy? K.D. Tilch, który w Niemczech wydawał "Rock LPs", w chwili gdy wydał swoje dzieło w formie szesna­sto­to­mo­wej encyklo­pe­dii, jego poprzed­ni wydawca zrobił dodruk poprzed­nie­go wydania. Świństwo, którego na szczę­ście udało mi się uniknąć.

Człowiek uczy się na błędach

Myślę, że przy tej książce udało mi się popełnić większość błędów debiu­tu­ją­ce­go autora i wydawcy. Zarówno materiał jak i sposób jego podania był daleki od moich i czytel­ni­ków oczeki­wań. To wydanie zawiera dysko­gra­fię około 220 zespołów i brakuje na prawdę wiele zespołów, które są uznawane za kultowe. Skład książki robiłem w Wordzie(!) i oprócz spisu treści i indeksu nazwisk z niczego dziś nie jestem zadowo­lo­ny. Ale takie były czasy i warunki. Nigdy też nie żałowa­łem, że ta książka wyszła. Gdyby nie to, pewnie z czasem moje zainte­re­so­wa­nie prowa­dza­niem tylko strony by zmalało, a z czasem zanikło. Dużym plusem było też to, że książkę kupiło kilkaset osób, a jej recenzję można było znaleźć m.in. w Tylko Rocku - i co z tego, że mnie zjechali… nazwisko się zgadzało 🙂

Na tył okładki swoje recenzje przeka­za­li: Krzysz­tof Cugowski, Józef Skrzek, Grzegorz Markow­ski Krzysz­tof Skiba.

Informacje o wydaniu:

Format: B5
Ilość stron: 404
Numer ISBN: 83-922791-0-7
Nakład: 500 sztuk + 20 egzem­pla­rzy autorskich


Archiwum Polskiego Rocka 1962 - 2008

Już było prawie dobrze, ale wg Teraz Rocka zabrakło grupy "Strajk". W tym momencie przesta­łem się przej­mo­wać co tam o mnie piszą. Podsta­wo­wą zasadą przy pracy nad "Archiwum…" było to, że jak nie mam o kimś wszyst­kich infor­ma­cji, to nie prezen­tu­ję infor­ma­cji o nim. Tak było, ale już nie będzie. Tylko krowa nie zmienia poglądów, ale to temat na osobnego posta. 

W imię zasad

Jest jeszcze jedna zasada, której się będę trzymał. Miano­wi­cie każde kolejne wydanie druko­wa­ne musi cechować wyraźny progres przy prezen­ta­cji danych. Tym razem do książki dołączo­na była płyta DVD ze skanami poligra­fii płyt. Zacząłem od skano­wa­nia wszyst­kich swoich płyt, potem płyt znajo­mych z Gdańska, wyjecha­łem do Warszawy do Muzanta, a skończy­łem w Radiu Gdańsk. Do płyto­te­ki RG wpuścił mnie jej cudowny kierow­nik Andrzej Trusz­kow­ski. Dzięki temu zebrałem około 6500 skanów. Inną nowością był umiesz­czo­ny na końcu wyciąg cen płyt używa­nych, stworzo­ny na bazie zakoń­czo­nych aukcji na Allegro​.pl. Potem jeszcze przez 3 lata wydawa­łem "Katalogi cen płyt używa­nych" - istne szaleń­stwo, ale obaliło kilka mitów cenowych i dowie­dzia­łem się też m.in. o istnie­niu płyty Kombii wydanej na 20 lecie kablówki Sat Film.

Nadal składa­łem materiał do druku w Wordzie, ale już w bardziej zauto­ma­ty­zo­wa­ny sposób. Dzięki temu nie pogubi­łem płyt, które były dobrze pogru­po­wa­ne, a całość prezen­to­wa­ła się o niebo lepiej niż trzy lata wcześniej. Zainte­re­so­wa­nie książką było większe niż poprzed­nio i po roku zrobiłem dodruk. Niestety dystry­bu­tor tak długo rozli­czał sprzedaż, że na następne druko­wa­nie nie starczy­ło ani czasu, ani pieniędzy.

Ci wszyscy moi przyjeciele

To wydanie przyspo­rzy­ło mi też kilku fajnych sprzy­mie­rzeń­ców. Poznałem Wojtka Korze­niew­skie­go, wielo­let­nie­go menedże­ra Kombi, z którym przez lata współ­pra­co­wa­łem przy jego projek­cie "Fundacja Sopockie Korzenie". Wojtek prowa­dził program "Korzenie Rocka" w telewi­zji Pomorska​.TV, gdzie wystą­pi­łem dwa razy promując swoje wydawnictwa.

Poznałem ich obu

W 1996 roku kupiłem "Encyklo­pe­dię Polskie­go Rocka" autor­stwa Jana Skara­dziń­skie­go i Leszka Gnoiń­skie­go. W mojej młodzień­czej wyobraź­ni obaj panowie jawili mi się jako starzy mędrcy z siwą brodą niczym Panora­miks z przygód Asterik­sa. Jana poznałem gdy praco­wa­łem dla Budki Suflera, a on pracował nad pierwszą druko­wa­ną biogra­fią zespołu. Niestety książka nigdy się nie ukazała. Panowie nie doszli do porozu­mie­nia nad ostatecz­nym kształ­tem tej publi­ka­cji i rozstali w mało przyja­znych stosun­kach. Jakie było moje zasko­cze­nie i szczę­ście gdy któregoś dnia dostałem mejla od Leszka Gnoiń­skie­go, z którego dowie­dzia­łem się, że podoba mu się, to co robię i czy może mi pomóc, na przykład skanując swoje płyty. Szczerze mówiąc, to zdębia­łem zupełnie i pomyśla­łem, że choćby dla takich chwil warto to wszystko robić.

30 urodziny…

Pamiętam jak dziś, że w moje 30-te urodziny zadzwo­nił do mnie Krzysiek Skiba i zaprosił na wykład w "Akademii Polskie­go Rocka", którego bohate­rem był właśnie Leszek Gnoiński. I tak swoje okrągłe urodziny spędzi­łem w towarzy­stwie iście rock'n'rollowym wznosząc toasty do wczesnych godzin poran­nych. Od tej pory też Leszek jest nie tylko moim dzien­ni­kar­skim guru ale i przyja­cie­lem, a także najwyż­szej klasy dostar­czy­cie­lem płyt dla mojego skanera 🙂

Na tył okładki swoje recenzje przeka­za­li: Krzysz­tof Misiak, Grzegorz Kupczyk i Janusz "Yanina" Iwański

Informacje o wydaniu:

Format: B5
Ilość stron: 586
Numer ISBN: 83-922791-3-1
Nakład: 600 (500+100) sztuk + 20 egzem­pla­rzy autorskich


Archiwum Polskiego Rocka 1961 - 2016

Polak potrafi!

Minęło sporo lat zanim kolejne "Archiwum…" ujrzało światło dzienne. Duży wpływ miała na to proza życia. Ale już od stycznia 2015 roku rozpo­czą­łem prace nad tym wydaniem. Zaczęło się od stworze­nia szablonu książki w InDesign (profe­sjo­nal­ny program do składa­nia książek) i systemu infor­ma­tycz­ne­go, który będzie z nim współ­pra­co­wał. Dzięki temu już w lutym miałem tzw. książkę DEMO, którą mogłem pokazać poten­cjal­nym mecena­som tego wydania. Miasto Gdańsk i Marsza­łek Wojewódz­twa Pomor­skie­go przyzna­li mi stypen­dia artystycz­ne (łącznie 10 tysięcy złotych), a na portalu Polak​Po​tra​fi​.pl udało się zebrać ponad 6 tysięcy złotych. Dzięki temu udało się wydru­ko­wać 640 dwuto­mo­wych zestawów. Projekt wsparli starzy przyja­cie­le "Archiwum…": Krzysz­tof Skiba, Leszek Gnoiński, Kamil Wicik i Grzesiek Kupczyk.

Po raz pierwszy miałem oficjal­ną premierę i to nie byle gdzie, bo na Festi­wa­lu Jarocin 2016. W Spichle­rzu Polskie­go Rocka odbyło się spotka­nie autor­skie, które popro­wa­dził sam Leszek Gnoiński. Można powie­dzieć, że to czego w 1996 roku nawet nie mogłem sobie wymarzyć, 9 lipca 2016 stało się rzeczywistością! 

Po raz pierwszy też w książce można było znaleźć wydru­ko­wa­ne okładki. Na każdej stronie były trzy czarno białe grafiki, a na dołączo­nej płycie udało się umieścić ponad 20 tysięcy skanów. "Archiwum…" wreszcie przesta­ło przypo­mi­nać książkę telefo­nicz­ną - można było na czymś zawiesić oko. W planach były dwa tomy po 800 stron. Udało się to, że pierwszy tom miał 606, a drugi 550 stron. Cały czas pracuję nad suple­men­tem, którego pewne fragmen­ty znalazły się w później­szych wydaniach.

Na tył okładki swoje recenzje przeka­za­li: Leszek Gnoiński, Bogusław Pluta, Piotr "Peter" Wiwcza­rek, Piotr Pawłow­ski, Krzysz­tof "Grabaż" Grabowski

Informacje o wydaniu:

Format: dwa tomy B5
Ilość stron: 606+505
Numer ISBN: 9788362356041 i 9788362356058
Nakład: 840 (640+200) sztuk + 20 egzem­pla­rzy autor­skich (tylko tom I)


Archiwum Polskiego Rocka 1961 - 2016 - wydanie WOŚP 2017

Pomyśla­łem, że można pomóc, ale wysłanie standar­do­we­go wydania na licyta­cję to za mało. W tym czasie nakład był już w połowie wyprze­da­ny i znale­zie­nie chętnego na to samo wydanie wydawało mi się trudne. Trzeba było stworzyć coś wyjąt­ko­we­go, specjal­nie na Wielką Orkie­strę Świątecz­nej Pomocy. Dzięki znajo­mo­ściom w Fundacji (Budka Suflera wydała płytę z WOŚP) udało mi się namówić Jurka Owsiaka do objęcia specjal­ne­go wydania patro­na­tem, oraz na przeka­za­nie kilku słów na okładkę. Dzięki temu powstało wydanie jedno­to­mo­we z logo 25 Finału. 10 sztuk dostała Fundacja, kolejne 10 trafiło do mecena­sów wydania (m.in. Klinika Vivaden­tal) oraz na inne aukcje. Dzięki temu udało się zebrać ponad 3000 złotych.

Na tył okładki swoje recenzje przeka­zał Jurek Owsiak

Informacje o wydaniu:

Format: B5
Ilość stron: 606+505
Numer ISBN: 9788362356041 i 9788362356058
Nakład: 20 sztuk

Archiwum Polskiego Rocka 1960 - 2019 - wydanie WOŚP 2020

Podczas 27 Finału Orkie­stry przygo­to­wy­wa­łem dodruk wydania z 2016 roku. Tego dnia został ugodzony nożem Prezy­dent Gdańska Paweł Adamo­wicz. W skutek odnie­sio­nych ran wkrótce zmarł. Gdyby nie jego stypen­dium na pewno ciężej byłoby dopro­wa­dzić projekt do końca. W tym czasie posta­no­wi­łem przygo­to­wać coś na kolejny finał. Rozpo­czą­łem prace nad suple­men­tem. Po jakimś czasie powstał pomysł wydania prawdzi­wej cegły w formacie A4. Inaczej wyglądał też model dystry­bu­cji. Jurek Owsiak zgodził się aby to na stronie "Archiwum…" odbyła się zbiórka. Powstało tyle egzem­pla­rzy ile osób zapła­ci­ło za książkę w zbiórce, która zakoń­czy­ła się w wigilię 2019 roku. Znalazło się ponad 130 chętnych. 

Taka ilość sprawiła, że trochę się przestra­szy­łem. Nie chciałem zrobić czegoś na odwal i posta­no­wi­łem zaktu­ali­zo­wać wszyst­kie dysko­gra­fie, a było ich ponad 900. Prace skończy­łem 15 stycznia sumą 10556 opisa­nych płyt. Książka miała niemal 1000 stron i bardzo spodo­ba­ła się kupują­cym. Co najważ­niej­sze znów udało się przelać 3 tysiące na konto Fundacji.

Informacje o wydaniu:

Format: A4
Ilość stron: 942
Numer ISBN: 978-83-62356-08-9
Nakład: 135 sztuk plus 25 egzem­pla­rzy autorskich


Archiwum Polskiego Rocka 1960 - 2019 - wydanie XX lecie portalu

Po zakoń­cze­niu zbiórki ciągle zgłasza­ły się osoby chętne na zakup książki, ale za późno dowie­dzia­ły się o zbiórce. Posta­no­wi­łem zrobić dodruk, ale w innej szacie graficz­nej, tak by dotrzy­mać słowa o wyjąt­ko­wo­ści wydania na WOŚP. W 2020 roku przypa­da­ło XX lecie portalu i właśnie z tej okazji, 9 lipca ukazała się reedycja książki. Między wydania­mi jest tylko jedna różnica (poza okładką). Przy opisie dysko­gra­fii zespołu LaNinia pojawiła się okładka ich debiu­tanc­kiej płyty.

Informacje o wydaniu:

Format: A4
Ilość stron: 942
Numer ISBN: 978-83-62356-08-9
Nakład: 120 sztuk

Chcesz pomóc? Wesprzyj nas drobną kwota na Patronite.pl

Wesprzyj nas na Patronite.pl

#KULTURAWSIECI

Chcesz pomóc? Wesprzyj nas drobną kwota na Patronite.pl

Wesprzyj nas na Patronite.pl

#KULTURAWSIECI