Jan Izbiński
Muzyk

Biografia

Jan Izbiński (Izba) (ur. 24 paździer­ni­ka 1949 w Gnieźnie) – polski wokali­sta i gitarzy­sta jazzowo–bluesowy.

Życiorys

Zaczynał w amator­skich zespo­łach rocko­wych, a następ­nie już jako profe­sjo­na­li­sta na stałe związał się z nurtem muzyki jazzowo-bluesowej. 

Zadebiu­to­wał w 1970 roku na Między­na­ro­do­wych Spotka­niach Wokali­stów Jazzo­wych w Zamościu, gdzie został zauwa­żo­ny i zebrał wiele znako­mi­tych recenzji. Towarzy­szy­ła mu Grupa Organowa Krzysz­to­fa Sadow­skie­go – klawi­szo­wiec nazwał Izbiń­skie­go białym murzynem polskie­go bluesa. Muzycy praco­wa­li ze sobą także w później­szych latach. 

W 1975, również w Zamościu muzyk zajął III miejsce ex aequo z czarno­skó­rym wokali­stą, pianistą i tręba­czem Le Bron Platerem. Akompa­nio­wa­ło mu wówczas trio słowac­kie­go pianisty Gabora Jonasa.

Najwięk­szą jednak niespo­dzian­ką całej ''Rawy Blues'87'' był występ wokali­sty – gitarzy­sty Jana "Izby" Izbiń­skie­go. Niczym Lightnin' Hopkins i Bo Diddley w jednej osobie, Izbiński rozko­ły­sał całą widownię, porwał ją do wspól­ne­go śpiewa­nia i tańca

Andrzej Matysik (Jazz Forum, 6/​1987) ( url = http://​my​.opera​.com/​I​z​b​a​/​b​l​o​g​/​s​h​o​w​.​d​m​l​/​5​2​3​529 )

Izbiński współ­pra­co­wał z wieloma polskimi zespo­ła­mi, takimi jak: Breakout (1972 – występy w kraju i przygo­to­wy­wa­nie materia­łu na anglo­ję­zycz­ną płytę, która miała być nagrana w Holandii, lecz ostatecz­nie nic z tego nie wyszło), zesp. Katarzy­ny Sobczyk i Henryka Fabiana (1973), Truba­du­rzy (1974), Kasa Chorych (1980-1982 – zareje­stro­wa­ne w 1982 r. nagrania archi­wal­ne dla Polskie­go Radia, m.in. Gdybym był wichrem z rep. Breako­utu; gościnny występ w bloku zespołu podczas festi­wa­lu Jesień z Bluesem'82 – w rep. m.in. Kansas City, See See RiderBlues in the Dark), After Blues, Recydywa, Opera­ting Condi­tions, Orkie­stra "Poznań" pod kierun­kiem Leszka Paszko i wiele innych. 

W latach 1978-1979 był wokali­stą zespołu Sami Swoi z którym dokonał wielu nagrań radio­wych i telewi­zyj­nych (m.in. program telewi­zyj­ny dla Studio Gama pt. Był Jazz w reż. A. Wasylew­skie­go). Wraz z solistką grupy Hanną Banaszak wziął udział w jej nagra­niach płyto­wych, wystę­po­wał na Między­na­ro­do­wej Wiośnie Estra­do­wej w Poznaniu i na Muzycz­nym Campingu w Lubaniu oraz gościł na większo­ści festi­wa­li jazzo­wych. Z formacją pracował także na początku lat osiem­dzie­sią­tych i w połowie lat dziewięć­dzie­sią­tych. W 1983 roku wziął udział w progra­mie telewi­zyj­nym dla sieci S. F. B. w Berlinie Zachod­nim; w 1995 – wznowił z nią współ­pra­cę.

Nowe Nadzieje Polskiej Wokali­sty­ki Jazzowej: Do czołówki udzie­la­ją­cych się polskich wokali­stek jazzo­wych – Urszula Dudziak

Dudziak, Krystyna Prońko (Prońko, [[Marianna Wróblewska)

NA PIĘCIOLINI: Wokali­sty­ka jazzowa praktycz­nie nie istnieje w naszym kraju. Jest wpraw­dzie kilka osób parają­cych się spora­dycz­nie tą trudną dyscy­pli­ną, z tym większą przyjem­no­ścią chcę przed­sta­wić dziś postać wokali­sty Jana "Izby" Izbiń­skie­go - wielkiej nadziei polskie­go jazzu, który przy odpowied­niej pomocy może niebawem stać się pierwszą gwiazdą naszego świata swingu. Estra­do­wa przygoda młodego świno­uj­ścia­ni­na trwa już dosyć długo, a mimo to w dalszym ciągu pozosta­je on nieznany szersze­mu kręgowi odbior­ców. Tymcza­sem zasłu­gu­je ze wszyst­kich miar na uznanie jako znako­mi­ty inter­pre­ta­tor czarnego rythm and bluesa i wykonaw­ca złotych standar­dów jazzo­wych. Izbiński dyspo­nu­je kapital­nym aparatem głosowym, świetną dykcją, auten­tycz­nym feelin­giem jazzowym, wyczu­ciem frazy i obyciem estra­do­wym. Czegóż trzeba więcej? Trudno by doprawdy znaleźć dziś w gronie ludzi śpiewa­ją­cych na krajowej scenie wokali­stę mogącego stawić mu czoła.

Na krótko związał się z grupą Breakout (zespół muzyczny)

Breakout i Truba­du­rzy (zespół muzyczny) (Truba­du­rzy, jednak zbyt duża indywi­du­al­ność muzyczna sprawiła, że w żadnej z tych grup nie zagrzał na dłużej miejsca. Liderzy uznali, że jest po prostu za dobry i mógłby stanowić zbyt dużą konku­ren­cję dla innych muzyków, wyraźnie odsta­ją­cy od innych muzyków. Po dwóch latach pojawił się ponownie na estra­dzie u boku Hanny Banaszak jako drugi solista wrocław­skiej grupy "Sami Swoi". Spisuje się widać w tej roli dosko­na­le skoro po ostat­niej Złotej Tarce Jan "Izba" Izbiński zebrał sporo entuzja­stycz­nych recenzji)

Izbiński ma również na koncie współ­pra­cę z takimi wykonaw­ca­mi jak: Hanna Banaszak, Maria Sadowska, Dariusz Kozakie­wicz, Wojciech Bruślik, Andrzej Zieliń­ski, Wojciech Morawski, Wojciech Karolak, Józef Skrzek, Artur Dutkie­wicz, Sławomir Piwowar, Zbigniew Wrombel, Krzysz­tof Przyby­ło­wicz, Jerzy Główczew­ski, Adam Wendt, Zbigniew Lewan­dow­ski, Maciej Sikała, Zbigniew Czwojda, Tomasz Grabowy, Paweł Serafiń­ski, Artur Lesicki i inni. 

Brał udział we wszyst­kich ważniej­szych krajo­wych i zagra­nicz­nych festi­wa­lach jazzo­wych, blueso­wych i innych. Były to m.in. Jazz Jamboree, Złota Tarka, Jazz Nad Odrą, Między­na­ro­do­we Spotka­nia Wokali­stów Jazzo­wych, Jazz Jantar, Pomorska Jesień Jazzowa, Jesień z Bluesem, Blues Meeting, Rawa Blues, Bluesada, Blueso­na­lia, Blues Jantar, FAMA, Piknik Country & Folk w Mrągowie, XXIV Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu (1987, Festiwal w Jaroci­nie, Barwy Gitary, czy niemiec­ka impreza Jazz Fruchling. Koncer­to­wał w ZSRR, NRD, RFN, Austrii, Danii, Szwaj­ca­rii, Irlandii. 

GWIAZDY WOLĄ ŚWINOUJŚCIE:

Słysza­łem "Izbę" Izbiń­skie­go jak śpiewał What a wonder­ful world w ogródku letnim przed "Albatro­sem" na prome­na­dzie i pomyśla­łem – naprawdę niewielu może się z nim równać. W ciągu ostat­nich kilku tygodni Jan Izbiński odzyskał tę samą formę którą prezen­to­wał przed ćwierć­wie­czem. A wówczas był jednym z najlep­szych śpiewa­ją­cych gitarzy­stów w tym kraju

Nowy Wyspiarz – 2001 ICA ( url = http://​my​.opera​.com/​I​z​b​a​/​b​l​o​g​/​s​h​o​w​.​d​m​l​/​5​2​3​529 )

W 2004 roku otrzymał honorową odznakę uczest­ni­ka festi­wa­lu FAMA w Świno­uj­ściu. Izbiński brawu­ro­wo wykonuje utwory z reper­tu­aru Raya Charlesa i B.B. Kinga, a także własne kompo­zy­cje, takie jak napisany w 1967 roku wspólnie z Klaudiu­szem Magą z grupy Czerwono-Czarni utwór do wiersza Już kocham cię tyle lat Konstan­te­go Ildefon­sa Gałczyń­skie­go, Siedem chudych krów do słów Jana Wołka, czy kompo­zy­cje z reper­tu­aru grup Breakout (Oni zaraz przyjdą tu) i Kasa Chorych (Pienią­dze albo życie).

Sopot Molo Jazz Festival: Natomiast po raz kolejny z wielką przyjem­no­ścią odnoto­wa­łem, że śpiewa­ją­cy również z Sadow­skim Jan "IZBA" Izbiński trzyma nieodmien­nie wysoką klasę w dziedzi­nie wokali­sty­ki jazzo­po­dob­nej. Choć właści­wie dobór reper­tu­aru raczej rhythm and blueso­we­go jest kwestią drugo­rzęd­ną, Izbiński to jednak człowiek jazzu, w takim samym stopniu, w jakim jest nim np. Ray Charles

Stani­sław Danie­le­wicz (Czas-97) ( url = http://​my​.opera​.com/​I​z​b​a​/​b​l​o​g​/​s​h​o​w​.​d​m​l​/​5​2​3​529 )

W 2005 r. wokali­sta wziął udział w projek­cie A Tribute to Ray Charles, a w 2008 wspólnie z Tomaszem Jaśkie­wi­czem przed­sta­wił program na który złożyły się utwory Raya Charlesa i Czesława Niemena. Ponadto brał udział w jubile­uszo­wych benefi­sach: Zbignie­wa Lewan­dow­skie­go, Czerwono-Czarnych i zespołu Sami Swoi. 

W koncer­cie pod patro­na­tem Francisz­ka Walic­kie­go 50-lecie polskie­go Big Beatu i Rock and Rolla wystąpił z Piotrem Kałużnym (bierze udział w projek­cie A Tribute to Ray Charles) i T. Jaśkie­wi­czem obok takich wykonaw­ców jak SBB, czy Piotr Nalepa. 

Współ­two­rzy zespół Izba i Kanalie (w późdniej­szym okresie działał pod nazwą Kreatury i Kanalie). Od wielu lat jest miesz­kań­cem Świno­uj­ścia, gdzie również występuje.


Chcesz pomóc? Wesprzyj nas drobną kwota na Patronite.pl

Wesprzyj nas na Patronite.pl

#KULTURAWSIECI

Chcesz pomóc? Wesprzyj nas drobną kwota na Patronite.pl

Wesprzyj nas na Patronite.pl

#KULTURAWSIECI