Tekst utworu
Jeszcze struna
tym niepewnym echem drży,
jak lęk
Na estradzie
wiotkie cienie gasi mrok,
jak kwiat
W pustej sali siedzę sam,
gdzie ten kolorowy tłum?
Rozdałem swoje życie,
co wieczór bawiąc Was...
Szminka zbladła,
wosk już zszarzał
podkład, blichtr
jak mgła
Szary człowiek,
zły, zmęczony
tak to ja,
to ja...
Wiem, co znaczy słowo sam,
ten nieokreślony lęk!
Rozdałem swoje życie
co wieczór bawiąc tłum...
Znowu serce
z niepokojem znanym drży
jak ptak
Czy chcą słuchać
i czy jutro zechcą przyjść,
czy znów?
W pustej sali siedzę sam,
gdzie ten kolorowy tłum?
Rozdałem swoje życie,
co wieczór bawiąc Was!