Powered by Smartsupp

Tekst utworu

Krok w prawo, krok w lewo,
do przodu, albo w tył

Tak sobie po życiu wędruje cały tłum,
spokojni, milczący, bez pytań idą tak,
nikt nie wie, gdzie staną,
na jaki wejdą szlak.

Nie wiem, jak nie nazwać ślepcem
kogokolwiek z Was,
wszyscy tutaj po omacku poruszacie się,
każdy w Was po życiu chodzi niby ślepy kret!

Krok w prawo, krok w lewo,
do przodu, albo w tył

Czy kiedyś ktoś spytał,
jak długo macie iść?
kto kogo prowadzi?
czyj pomysł? czyja myśl?
czy wolno Wam spojrzeć
przed siebie łamiąc szyk?

Nie wiem, jak nie nazwać ślepcem
kogokolwiek z Was,
wszyscy tutaj po omacku poruszacie się,
każdy w Was po życiu chodzi niby ślepy kret!

Krok w prawo, krok w lewo,
do przodu, albo w tył

Tak sobie po życiu wędruje cały tłum,
spokojni, milczący, bez pytań idą tak,
nikt nie wie, gdzie staną,
na jaki wejdą szlak.

Nie wiem, jak nie nazwać ślepcem
kogokolwiek z Was,
wszyscy tutaj po omacku poruszacie się,
każdy w Was po życiu chodzi niby ślepy kret!

Nie wiem, jak nie nazwać ślepcem
kogokolwiek z Was,
wszyscy tutaj po omacku poruszacie się,
każdy w Was po życiu chodzi niby ślepy kret!

Czy naprawdę widzieć tak boicie się?

Archiwum Polskiego Rocka - XX lecie portalu, dodruk 2026